Nie mogło nas zabraknąć na XXIII Festynie Archeologicznym w Biskupinie. Tym razem pojechali wszyscy chętni uczniowie z klas piątych i szóstych. 20 września, w środę, 52-osobowa grupa ruszyła na spotkanie z głównymi bohaterami imprezy, czyli wojownikami i ich boskimi opiekunami. W czasie pobytu na terenie rezerwatu byliśmy świadkami wielu bitew - oglądaliśmy pokazy i przedstawienia teatralne, w których przeplatały się mityczne opowieści i obrzędy. Swoją taktykę walk przedstawiły rzymskie legiony, naprzeciw którym stanęła armia barbarzyńskich Daków. Na plac bitwy wyszli również niewolnicy - gladiatorzy i sprawdzali swe siły w bojowych igrzyskach. Oprócz nich walczyły drużyny piastowskie, wikińskie i madziarskie. Przez cały dzień mogliśmy wędrować po wojskowych obozach i poznać uzbrojenie dawnych wojowników. Obserwowaliśmy różne aspekty życia w czasie wojennej tułaczki - jak ratowano rannych, jak wyglądało ostatnie pożegnanie wielkich wodzów. Barwnym tłem dla wojowniczych zmagań było toczące się w rekonstrukcjach życie codzienne - liczni, międzynarodowi odtwórcy prezentowali dawne rzemiosło: złotnictwo, garncarstwo, kowalstwo, tkactwo, farbiarstwo, skórnictwo. Dużo czasu spędziliśmy u krzemieniarza i bursztyniarza, którzy przy nas wykonywali przepiękne ozdoby. Przy niektórych stoiskach mogliśmy sami wykonać pewne przedmioty, m.in. gliniane naczynia, czy ozdoby na palec lub wisiorek na szyję. Wielu z nas na pewno wróci do Biskupina za rok; takich lekcji historii się nie zapomina.
Ciekawi jesteśmy, jaki będzie kolejny temat festynu?



Galeria zdjęć: