W dniach 23 – 25 maja uczniowie klas szóstych wraz z opiekunami wybrali się na trzydniową wycieczkę na południe naszego kraju. Swoją eskapadę zaczęli od zwiedzania dawnej stolicy Polski – Krakowa. Tuż po dotarciu na miejsce spotkali się z przewodnikiem, który opowiadając o historycznych wydarzeniach, przybliżył im sylwetki wielu postaci, a także dzieje związane z zabytkami, które oglądali. Były to m. in.: Pomnik Grunwaldzki na Placu Jana Matejki, Barbakan i Brama Floriańska. Ekscytację wśród uczniów wywołał jednak widok jednej ze znanych polskich aktorek serialowych, p. Hanny Bieluszko, która przechodziła obok nich. Podczas spaceru po mieście Kraka szóstoklasiści odwiedzili również słynne Sukiennice, Kościół Mariacki, a w nim Ołtarz Wita Stwosza. Następnie wysłuchali hejnału i udali się ul. Grodzką w kierunku Wawelu, gdzie zobaczyli Dzwon Zygmunta, krypty z grobami znanych Polaków oraz sławnego Smoka Wawelskiego. Po południu, po długim zwiedzaniu i zaopatrzeniu się w pamiątki, wyruszyli w dalszą drogę do Domu Wypoczynkowego ,,Salamon”, w którym nocowali.
Drugiego dnia wyprawy zwiedzali Zakopane. Poznali historię miasta, wysłuchali opowieści o dawnych i obecnych sposobach wytwarzania tradycyjnych oscypków. Nie lada atrakcją, a dla niektórych nawet wyczynem, był wjazd kolejką na Gubałówkę oraz zjazd wyciągiem krzesełkowym, podczas którego można było podziwiać piękne widoki.
W stolicy polskich gór uczniowie odwiedzili także cmentarz na Pęksowym Brzyzku i znajdujący się obok kościółek. Widzieli też wiele ciekawych budynków reprezentujących tzw. styl zakopiański oraz znajdujące się w mieście skocznie narciarskie. Punktem kulminacyjnym był pobyt na Krupówkach, gdzie ochoczo wyposażyli się w pamiątki i podarunki dla najbliższych. Zwieńczeniem ekscytującego dnia było ognisko i wspólne smażenie kiełbasek połączone z wesołymi harcami przy muzyce.
W drodze powrotnej dużo radości sprawiło zwiedzanie Parku Miniatur w Inwałdzie, w którym uczniowie odbyli podróż tropem polskich legend, a później poddali się próbom pokonania zielonego labiryntu oraz atrakcjom takim jak: seans w kinie 5D, pobyt w ,,Domu Strachów” czy też spływ tzw. rwącą rzeką.
Następnie pojechali do Wadowic, gdzie widzieli rodzinny dom św. Jana Pawła II, odwiedzili znajdujący się tam kościół oraz zjedli słynne papieskie kremówki.
Zmęczeni, ale uśmiechnięci wsiedli do autokaru, aby udać się w drogę powrotną, podczas której, ostatnim już, ale według wielu obowiązkowym punktem wyjazdu, była wizyta w restauracji McDonald’s. Po wyczekiwanym posiłku, we wspaniałych humorach, wspominając minione dni oraz ciesząc się z pogody, która niewątpliwie dopisała, szóstoklasiści bezpiecznie wrócili do Ponieca.

 



Galeria zdjęć: